…after session

No i po sesji:) Na najważniejszy w tym semestrze wszyscy zjawili się obkuci i niesamowicie przygotowani (vide foto). Wszystko cudownie bo i na egzaminie szczodry pan egzaminator wyszedł na 15 min:) Ach… czego się nie robi dla swoich kochanych studentów!

A nowy semestr się zaczął. Pan magister od Hisory of Great Britain przywitał nas bardzo motywującym zdaniem: “Welcome to the chamber of horrors!” I jak tu się człowiek ma cieszyć?

przygotowanie

0 Odpowiedzi do “…after session”



  1. Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz