Archiwum kategorii 'tv' Category

…po co mi telewizja?

Ostatnio przestałem oglądać telewizję. Chodzi mi głównie o wiadomości i inne pierdoły. Czasem obejrzę sobie jakiś film. Czemu? Otóż nudzi mnie i okropnie irytuje powtarzanie wiadomości o kolejnym zamachu w Iraku, kolejnym wybryku Giertycha czy strajku pielęgniarek. Po co mi to? Ani nic mi to nie daje ani to ciekawe. Gdyby tak puszczali więcej serwisów informacyjnych ale nastawionych tematycznie jak np. portale internetowe. Czytam to co mi sie podoba i to co chcę czytać. Dziwię się ludziom którzy potrafią oglądać wszystko jak leci a po dwóch dniach zapominają o czym były wiadomości. Zabijanie czasu? Bo na pewno nie można nazwać tego pochłanianiem informacji. No chyba, że pochłania się je jak Kelly Bundy w jednym z odcinków sławetnego serialu o rodzince życiowych ofiar. Jednym uchem wpuszcza a drugim wypuszcza.

Może w przyszłości się coś zmieni bo jak na razie to ja zostaję przy internecie. Wybieram rodzaj informacj, dorzucam do czytniki RSS i lecę. Czytam tylko to co mnie interesuję.

…THIS IS SPARTA!!!

Ostatnio widziany prze ze mnie film 300 jakoś nie wywarł na mnie wielkiego wrażenia. Strasznie przereklamowany, mnóstwo przekłamań (po pierwsze tytuł…ich nie było 300 lecz kilkudziesięciu mniej). Teraz pojadę efekty :-) Matrix w starożytności!! Potwory niczym z Harego Pojeba!! I krew jak z Mortal Kombat 4 :-) Za wyraźnie zarysowana granica między dobrem a złem (Co to miało być, bajka dla dzieci?)
Natomiast bardzo podobała mi się kolorystyka całego filmu. To na plus. Drugim plusem jest klimat filmu. Zawsze lubiłem filmy o starożytności lecz wkurzała mnie czesta niekonsekwencja w faktach i ich naciąganie…No cóż, gdyby nie takie chwyty marketingowe to amerykanie by tego nie oglądali :-)

THIS IS SPARTA!!!

…joost i tv za free

Choć w temacie jest nazwa ostatnio bardzo popularnego programu do oglądania TV przez internet to nie o tym będzie.

Jakiś czas temu była afera związana z płaceniem abonamentu za TV i radio. Większość ludzi sądzi że, płaci się za oglądanie telewizji publicznej (która jest darmowa :-) ). A tak naprawdę płacimy za fakt posiadania odbiornika TV i radia.

Nieważne że, telewizorek stoi nieużywany a my nie oglądamy telewizji bo nie lubimy. Płacić musimy :-) Takie głupie prawo…

Zastanawiałem się nad taką możliwościa:
1 - Sprzedaję telewizora i radio co ma ryja.
2 - Zgłaszam w odpowiednim urzędzie (chyba poczta, bo najbliżej) że, nie posiadam tychże urżądzeń.
3 - Kupuję wypasiany monitor do kompa. Duży…taki na ścianę :-)
4 - Ściągam z neta program to telewizji internetowej np. Joost.
5 - Instaluję.
6 - Oglądam to co chcę i kiedy chcę :-) ZA DARMO!!!
7 - Z radiem jest mniejszy problem bo na pewno większość użytkowników ma znanego wszystkim Winampa który świetnie nadaje się do słuchania radia internetowego (TV także).

Jeśli coś pominełem to proszę o komentarze :-) Poprawię i chętnie podyskutuję na ten temat.